poniedziałek, 11 marca 2019

Opowiadanie 13 Rodzina Jednorożec The sims 4 Urodziny i śmierć

Po długiej przerwie mam dla Was nowe opowiadanie ,jeśli chcecie aby opowiadania pojawiały się częściej to piszcie w komentarzach co ile byście chcieli np raz w tygodniu lub raz na miesiąc albo dwa na tydzień ???????
Teraz przechodzimy do opowiadania
Marta ma urodziny
Teraz stanie się już nastolatką
Zastanawiałam się jaką wybrać dla niej fryzurę
Piszcie czy lepiej jej w numer 1 lub 2

Wybrałam numer 2
Marta głównie uczciła swoje urodziny z Mirosławem bo Barbara nadal nie mogła znieść tego jaki jej mąż ma dobry kontakt z córką i wolała nie spędzać z nimi tego dnia

Następnego dnia dziewczyna miała zbiórkę w harcerstwie
Podczas jej nieobecności Barbara postanowiła pozbyć się męża któremu nie mogła wybaczyć że pokochał swoją córkę ze zdrady i czuła że Marta jest dla niego teraz ważniejsza niż ona ,powiedziała mężowi aby poszli popływać w basenie
Kiedy wszedł do wody zamurowała basen ścianą
Marta wróciła ze zbiórki i nie zauważyła ,ze z drugiej strony domu jest postawiona ściana ,wzięła się za lekcje
A potem pobawiła się z Lukrecją
Jednak nagle usłyszała dziwny głos ,przypomniała sobie że już gdzieś to słyszała kiedy była mała ,był to głos przybycia mrocznego kosiarza ,kiedy dobiegła do basenu jej tata umarł

Ten widok był dla niej dramatycznym przeżyciem od razu wróciły do niej wspomnienia jak dokładnie w tym samym basenie umarła jej mama która zimą weszła do basenu bo chciała być morsem .Czy teraz Marta zostanie sama z macochą ,która jej nienawidzi ?

Marta stawia nagrobek taty obok nagrobka swojej mamy
Marta-dlaczego mnie to spotyka ,kiedy byłam mała moja mama umarła i potem zaopiekował się mną mój tata którego wcześniej nie znałam i długo nie mógł się do mnie przekonać i dlaczego właśnie teraz kiedy mieliśmy ze sobą tak wspaniały kontakt kiedy czułam że mnie kocha dlaczego teraz nie żyje ale zaraz przecież on nie mógł sam postawić tej ściany ,ktoś to musiał zrobić już wiem to ona to jej wina to moja macocha

Barbara-O biedny Mirosław
Marta-nie kłam że jest ci go żal
Marta -ja wiem że to twoja wina i zaraz zadzwonię na policję i tam wszystko opowiem ,będziesz w więzieniu za to co zrobiłaś
Barbara-ja nigdy w życiu ,ja zrobiłam to przez ciebie więc to twoja wina ,ja zrobiłam to dlatego bo on kochał się bardziej niż mnie
Jednak zanim Marta zdążyła zadzwonić na policje ...
Barbara zabrała swoje rzeczy i się wyprowadziła a właściwie uciekła
Nastolatka została zupełnie sama w swoim domu który odziedziczyła po mamie
Wróciła znów do pisania w swoim pamiętniku bo nie miała nawet komu się wypłakać ,tak bardzo czuła się samotna.Podczas wypłakiwania się w kartki papieru wpadła na pewien pomysł
Marta-Skoro jestem sama i mam 16 lat i mogę o sobie decydować bo nikt z mojej rodziny już nie żyje to po co ja mam chodzić do szkoły ,po co mi to skoro nic mnie w życiu dobrego nie spotkało .Rzucę szkołę i pojadę zwiedzać świat należy mi się po tym co przeżyłam może w innym miejscu będzie mi łatwiej pogodzić się z śmiercią taty
Tak też zrobiła zarezerwowała wyjazd do dżungli i rzuciła naukę w liceum
Pojechała do dżungli bo chciała zwiedzać świat ,wynajęła tam najmniejszy domek bo tylko na taki było ją stać
Pojechała do Selvadorady ,zabrała ze sobą Lukrecje ,swojego ukochanego psa

Jeżeli chcecie dalszy ciąg to piszcie w komentarzach

piątek, 2 listopada 2018

Opowiadanie 12 Rodzina Jednorożec the sims 4 najlepszy przyjaciel

Marta bardzo lubi rysować ,tym razem narysowała siebie i swojego najlepszego przyjaciela Dominika Maliniak
Powiesiła sobie ten rysunek nad łóżkiem
Marta bardzo się stara w harcerstwie właśnie została harcerką gryfem
Tym samym wypełniła też swoje postanowienie noworoczne  bo właśnie za cel postawiła sobie awans w harcerstwie
Otrzymała także książkę dla harcerzy
I nie może się od niej oderwać ,czyta ją na siedząco i nawet na stojąco
Tylko Lukrecja troszkę jest smutna bo dziewczynka ma dla niej teraz mniej czasu
Marta zdobywa kolejną odznakę w harcerstwie i teraz staje się harcerzem jednorożcem
Pochwaliła się osiągnięciami  ze swoim tatą
Mirosław jest naprawdę dumny ze swojej córki w końcu widzi jakie dziewczynka ma duże osiągnięcia w harcerstwie ,a na dodatek Marta w domu też stara się być bardzo grzecznym dzieckiem
Zauważa też u niej w pokoju nowy rysunek
Mirosław-hmm czyżby Marta miała chłopaka ,a może zakochała się po raz pierwszy hmm ależ ona szybko dorasta a ja przegapiłem czas kiedy była małym niemowlakiem a teraz staje się dużą dziewczynką ,niedługo przestanie bawić się swoimi misiami ,nie sądziłem że tak kiedyś pomyślę ale zaczynam żałować ,że wcześniej mnie przy niej nie było ,że przegapiłem jej pierwszy uśmiech ,właściwie ja jej wtedy nawet nie widziałem ,potem jej pierwsze słowa i kroki ,jak mogłem być tak okrutny i się nią nie interesować ,może uda mi się jakoś nadrobić ten stracony czas
Potem Mirosław rozmawia z żoną
Wyznaje jej ,że naprawdę jest szczęśliwy że jest tatą
Mirosław-wiele się ostatnio zmieniło ,ja chyba się starzeje ale wiesz dopiero niedawno zrozumiałem co to znaczy być tatą,ja kocham tą małą i nie żałuje że ją mam ,że się urodziła i pojawiła na tym świecie ,gdybym wcześniej wiedział ,że bycie tatą jest takie cudowne to
Barbara-to co zostawiłbyś mnie dla Wioletty ? To chciałaś powiedzieć ?
Mirosław-nie ,po prostu bym ją odwiedzał i był jej tatą
Barbara poczuła ,że mąż się od niej oddala i teraz najważniejsza w jego życiu staje się Marta ,a nie ona jak to było do tej pory ,teraz on nie zajmuje się dziewczynką z litości tylko poczuł się jej tatą .Tego Barbara obawiała się najbardziej ,już nie będzie dla męża najważniejsza a ona nigdy nie pokocha Marty jak córki ,bardziej czuła w niej rywalkę chociaż ,rywalizowały o zupełnie inne uczucia .
Pewnego dnia po zbiórce harcerskiej Marta zaprosiła swojego najlepszego przyjaciela do domu

Dzieciaki mają wiele wspólnych zainteresowań ,oboje są harcerzami ,nawet w domu ćwiczą powitania harcerskie


Bawią się domkiem dla lalek
I lubią spędzać też czas na świeżym powietrzu


Barbara wpadła na pomysł aby zrobić dziewczynce na złość i w tym celu zamieniła kilka zdań z Dominikiem
Barbara-mam dla ciebie propozycje nie do odrzucenia ,dam ci 100 zł jeśli powiesz Marcie coś niemiłego np ,,jesteś grubą świnią''
Dominik-no nie wiem ona chyba się na mnie obrazi jak jej tak powiem
Barbara-ale pomyśl zarobisz 100 zł ile dostajesz kieszonkowego od rodziców?
Dominik-20 zł na miesiąc
Barbara-a tutaj dostaniesz 100 zł opłaca ci się
Dominik-w sumie tak
I tak chłopiec zrobił
Dominik-wiesz Marta coś ci powiem
Marta-ok mów
Dominik-jesteś grubą świnią
Marta-słucham ? Wiesz co w takim razie ja też ci coś powiem nie jesteś już moim przyjacielem i spadaj stąd
Marcie zrobiło się bardzo przykro po tym jak skończyła przyjaźń z najlepszym kumplem z harcerstwa w którym nawet skrycie się podkochiwała
Marta-kochany pamiętniku u mnie nawet jak coś pięknie się zaczyna to i tak zaraz się kończy .Z tatą jest już całkiem fajnie ale dziś straciłam najlepszego przyjaciela .Pamiętniku wyznam to tylko tobie ja zakochałam się w Dominiku i myślałam że on poprosi mnie dziś abym została jego dziewczyną a on powiedział ,że jestem grubą świnią jest mi tak smutno i chcę mi się płakać i jeszcze muszę się zacząć odchudzać
Koniec